Polska może dołączyć do grona producentów prądu z geotermii
Szacowany czas czytania: 3 minuty
- Łączna moc zainstalowana elektrowni geotermalnych wynosi 16 873 MW.
- W 2024 roku przybyło aż 14 nowych elektrowni geotermalnych.
- Polska może dołączyć do grona producentów prądu z geotermii jako 36. kraj.
- Otwór Bańska PGP–4 w Szaflarach osiągnął głębokość 6103,2 m.
- Temperatura wody wynosi 120–140°C, co jest obiecujące dla produkcji energii.
Energia geotermalna od lat rozwija się na świecie jako źródło prądu i ciepła, a dane za 2024 rok pokazują, że sektor nadal rośnie. Łączna moc zainstalowana elektrowni geotermalnych wynosi 16 873 MW, a energię elektryczną z geotermii wytwarza 35 państw. W 2024 roku przybyło 14 nowych elektrowni, a moce zwiększono o 389 MW. Wśród liderów są Stany Zjednoczone (kompleks The Geysers – 3937 MW), Indonezja (2653 MW), Filipiny (1984 MW), Turcja (1734 MW) i Nowa Zelandia (1207 MW). W Europie wyróżniają się m.in. Islandia oraz Włochy, gdzie działa historyczna instalacja w Larderello.
Na tym tle pojawiły się przesłanki, że Polska może dołączyć do grona producentów prądu z geotermii jako 36. kraj. Impulsem są wstępne wyniki z otworu Bańska PGP–4 w Szaflarach na Podhalu, o których informowano w połowie stycznia. Otwór rozpoczęty w 2023 roku osiągnął głębokość 6103,2 m (pierwotnie planowano zejście do ok. 7000 m), a badania poziomów wodonośnych koncentrowały się m.in. na strefie około 5 km. To właśnie ten horyzont okazał się najbardziej obiecujący: odnotowano temperaturę wody rzędu 120–140°C oraz wydajność szacowaną na ok. 400 m³/h.
Parametry te mieszczą się w zakresie temperatur, które na świecie bywają wykorzystywane do produkcji energii elektrycznej (w wielu instalacjach jest to poziom od ok. 120°C wzwyż, choć w regionach wulkanicznych wartości mogą być znacznie wyższe). Według wstępnych prognoz opisywane zasoby mogłyby pozwolić na wytwarzanie energii dla przedsiębiorstw i innych odbiorców, co w perspektywie regionu wiąże się z rozmową o większej samodzielności energetycznej Podhala.
Jednocześnie pozostają kwestie otwarte. Nie doprecyzowano, czy wskazana wydajność została uzyskana w trakcie próbnej eksploatacji, czy była efektem samoistnego wypływu. Na kompletne wyniki badań i dokumentację hydrogeologiczną, które mają przesądzać o gospodarczym wykorzystaniu ujęcia, trzeba poczekać co najmniej rok.
Podhale nie startuje od zera: po wojnie prowadzono tam rozpoznanie geotermalne, a w latach 1981–1997 wykonano 10 otworów z wodą o temperaturze do 86°C. W Bańskiej Niżnej w latach 1989–1993 uruchomiono Doświadczalny Zakład Geotermalny PAN, a od 1994 roku rozwijana jest komercyjna sieć ciepłownicza obsługiwana przez PEC Geotermia Podhalańska S.A. Nowe dane z Bańska PGP–4 mogą stać się kolejnym etapem tej historii — tym razem z potencjalnym kierunkiem w stronę produkcji prądu.
