Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Zarządzanie energią w przedsiębiorstwie – plan odporności

Marcin Trojnacki - Prezes Zarządu EnMS Polska

Marcin Trojnacki
Prezes Zarządu EnMS Polska | Ekspert ds. zarządzania energią z ponad 15-letnim doświadczeniem w efektywności energetycznej i wdrażaniu ISO 50001.

Czy koszty energii w Państwa organizacji wynikają dziś ze świadomych decyzji, czy raczej ze zmian rynkowych? Właśnie dlatego zarządzanie energią w przedsiębiorstwie nabiera znaczenia, ponieważ Europa mierzy się z zależnością od importowanych nośników energii. Jednocześnie zmienia się system ETS, a gospodarka coraz szybciej się elektryfikuje. Dla przedsiębiorstwa oznacza to nie tylko wahania kosztów. W efekcie rośnie także ryzyko dla ciągłości działania, inwestycji i konkurencyjności.

W tym artykule przekładamy te zjawiska na decyzje możliwe do podjęcia w zakładzie przemysłowym lub dużym obiekcie komercyjnym. Najpierw wyjaśniamy, dlaczego sama obserwacja regulacji i rynku paliw nie wystarcza. Następnie omawiamy propozycje zmian ETS oraz sposoby oceny elektryfikacji i OZE. Pokazujemy też, jak zarządzanie energią w przedsiębiorstwie może przejść od analizy faktur do pomiaru, optymalizacji i wyboru inwestycji.

Energia jako koszt i ryzyko zarządzania energią

Zależność Europy od zewnętrznych dostawców ropy, gazu i węgla ujawniły wcześniejsze ograniczenia dostaw z Rosji oraz kryzys w Zatoce Perskiej. W ocenie Adama Sikorskiego, prezesa Unimotu, doświadczenia te wskazują na brak pełnej suwerenności energetycznej kontynentu. Dlatego przedsiębiorstwo powinno patrzeć na energię szerzej niż przez pryzmat ceny jednostkowej na fakturze.

Ryzyko może dotyczyć dostępności nośnika, warunków zakupu, kosztu emisji oraz zdolności organizacji do szybkiej zmiany profilu zużycia. Wraz z elektryfikacją część procesów może przechodzić z paliw na energię elektryczną. Jednak taka decyzja nie powinna być automatyczna. Wymaga analizy technologii, profilu zużycia, kosztów, infrastruktury i bezpieczeństwa dostaw. Inaczej wygląda sytuacja zakładu produkcyjnego, a inaczej dużego obiektu komercyjnego.

Znaczenie ma również skala popytu. Jeżeli przedsiębiorstwo nie zna największych użytkowników energii, strat w procesach ani godzin najwyższego zapotrzebowania, trudniej oceni wpływ przyszłych zmian. W związku z tym trudniej ustalić, czy pierwszeństwo ma modernizacja urządzeń, odzysk ciepła, własne OZE, magazynowanie, zmiana organizacji pracy czy ograniczenie mocy.

Punktem wyjścia powinny być pytania zarządcze. Które procesy generują największy koszt? Jaka część zużycia wiąże się z podstawową produkcją? Gdzie występują odchylenia? Które działania ograniczą popyt bez pogorszenia wyniku operacyjnego? Dopiero wtedy można racjonalnie porównywać warianty inwestycji. Ponadto firma może lepiej ocenić ekspozycję na zmienność rynku.

ETS zmienia planowanie zarządzania energią

ETS to unijny system handlu uprawnieniami do emisji. W uproszczeniu określa zasady rynku, na którym podmioty rozliczają emisje poprzez uprawnienia. Dla przedsiębiorstwa objętego tym mechanizmem koszt emisji staje się elementem rachunku ekonomicznego. Jest więc podobny do kosztu energii, paliwa, pracy czy surowca. Z tego powodu efektywność energetyczną należy planować razem z kosztami i inwestycjami.

W połowie lipca Komisja Europejska przedstawiła propozycje zmian w ETS. Nie należy jednak traktować ich jako obowiązującego prawa. Wśród kierunków wskazano między innymi obniżenie liniowego współczynnika redukcji, czyli LRF. LRF określa tempo corocznego zmniejszania unijnej puli uprawnień. Propozycje obejmowały także zawieszenie mechanizmu unieważniania uprawnień w Rezerwie Stabilności Rynkowej. Ponadto przewidywały uzależnienie bezpłatnych przydziałów od określonych warunków.

Dla kadry zarządzającej ważniejsze od rozstrzygania przyszłego kształtu regulacji jest przygotowanie kilku scenariuszy. Firma, która systematycznie mierzy zużycie i zna znaczące użytkowania energii, szybciej oceni wpływ zmian na procesy. Dzięki temu łatwiej ustali, które projekty ograniczają zużycie. Można też sprawdzić, które działania jedynie przenoszą koszt między nośnikami.

Audyt energetyczny przedsiębiorstwa zgodny z PN-EN 16247 może dostarczyć uporządkowanej bazy do takiej oceny. Obejmuje analizę zużycia energii, pomiary i raport wskazujący możliwości poprawy efektywności. W przypadku przedsiębiorstw spełniających kryteria ustawowe audyt jest obowiązkowy. Powtarza się go co 4 lata. Niezależnie od obowiązku formalnego audyt łączy dane o zużyciu, stratach i redukcji z decyzjami inwestycyjnymi.

Elektryfikacja wymaga danych zakładowych

Elektryfikacja jest wskazywana jako kierunek ograniczania zależności od importowanych węglowodorów. W przedsiębiorstwie nie oznacza jednak prostego zastąpienia jednego źródła innym. Zmiana nośnika może przeobrazić profil obciążenia i wymagania wobec infrastruktury. Ponadto wpływa na koszty eksploatacji oraz sposób zarządzania popytem na energię elektryczną.

Dlatego przed decyzją trzeba odpowiedzieć na kilka pytań. Jakie źródła ciepła pracują obecnie i w jakich warunkach? Czy proces wymaga wysokiej temperatury, stałej dostępności lub określonej jakości energii? Jak zmienia się zużycie w ciągu doby, tygodnia i sezonu? Czy instalacja elektryczna oraz przyłącze odpowiadają przewidywanemu zapotrzebowaniu? Bez tych informacji ocena technologii pozostaje ogólna.

EnMS Polska prowadzi doradztwo OZE i analizy elektryfikacji. Mogą one obejmować techniczno-ekonomiczną ocenę fotowoltaiki, pomp ciepła, magazynów energii i ciepła oraz systemów odzysku ciepła. Firma deklaruje, że inwestycje OZE poprzedza analizą techniczną i ekonomiczną. Jest to istotne, ponieważ rozwiązanie właściwe dla jednego zakładu może nie odpowiadać innemu.

Ocena powinna być powiązana z wynikiem audytu. W pierwszej kolejności warto ustalić, gdzie energia jest wykorzystywana i jakie straty można ograniczyć. Następnie można porównywać scenariusze elektryfikacji, autokonsumpcji, magazynowania albo odzysku ciepła. Taka kolejność zmniejsza ryzyko finansowania technologii, która poprawia jeden parametr, lecz nie rozwiązuje głównego problemu.

Warto podkreślić, że elektryfikacja nie jest uniwersalną odpowiedzią dla każdego procesu. Ostateczny wybór powinien wynikać z danych zakładowych, wymagań technologicznych, kosztów i bezpieczeństwa dostaw. Celem jest poprawa efektywności energetycznej i odporności operacyjnej. Sama zmiana nośnika nie wystarczy.

„Elektryfikacja nie jest automatycznie efektywna. Jej opłacalność zależy od profilu zużycia, wymagań technologicznych, dostępnej infrastruktury i bezpieczeństwa dostaw.”

– Marcin Trojnacki, EnMS Polska

Od monitoringu do systemu zarządzania energią

Jednorazowy audyt wskazuje stan wyjściowy, lecz zarządzanie energią wymaga regularnej kontroli. Dotyczy to szczególnie organizacji, które zwiększają elektryfikację lub rozwijają produkcję. Tak samo jest w firmach mających wiele obiektów i procesów. Bez bieżącego monitoringu odchylenia mogą pojawić się dopiero na miesięcznej fakturze. Wtedy reakcja jest już opóźniona.

Praktycznym wsparciem może być energyBIS, autorska aplikacja do monitorowania zużycia i efektywności energii. Narzędzie obejmuje analizę trendów, porównania okresowe, wskaźniki EnPI, raporty i dashboardy. Może również wspierać wykrywanie anomalii, marnotrawstwa i zarządzanie popytem. Dzięki temu osoby odpowiedzialne za energię szybciej kierują uwagę na odchylenia.

Kolejnym krokiem jest System Zarządzania Energią zgodny z ISO 50001. ISO 50001 to międzynarodowa norma opisująca systemowe podejście do poprawy wyniku energetycznego organizacji. Wdrożenie obejmuje analizę stanu wyjściowego oraz politykę energetyczną. Ponadto wymaga identyfikacji znaczących użytkowań energii, czyli SEU. Obejmuje również linię bazową i wskaźniki EnPI.

System porządkuje także dokumentację, monitoring, odpowiedzialności i proces doskonalenia. Wdrożenie nie polega więc na samym przygotowaniu dokumentów. Chodzi o stworzenie sposobu pracy, w którym pomiar, analiza i wybór działań są częścią zarządzania. EnMS Polska wspiera również przygotowanie do certyfikacji przez niezależną instytucję. Następnie pomaga w utrzymaniu i doskonaleniu systemu.

Według informacji zawartych w briefie typowy czas wdrożenia ISO 50001 wynosi od kilku do kilkunastu miesięcy. Zależy on od wielkości i złożoności organizacji. Nie jest to jednak termin właściwy dla każdego przedsiębiorstwa. Dlatego harmonogram powinien wynikać z zakresu procesów, jakości danych i gotowości do pracy z celami energetycznymi.

Co firma może zrobić już dziś?

Pierwsze działania nie muszą oznaczać natychmiastowej inwestycji w nowe źródło energii. Największą wartość często daje uporządkowanie informacji i wskazanie miejsc o największym wpływie na wynik. Następnie firma może ustalić kolejność prac. Poniższa mapa drogowa prowadzi od ogólnego ryzyka do planu przypisanego osobom i decyzjom budżetowym.

1. Zbuduj bazę zużycia i kosztów

Zbierz dane o nośnikach energii, obiektach, procesach i okresach rozliczeniowych. Połącz je z informacjami o produkcji lub wykorzystaniu obiektu, jeśli są dostępne. Następnie rozpocznij audyty energetyczne przedsiębiorstw. Pozwolą one zidentyfikować największych użytkowników energii, straty i potencjał redukcji. Audyt zgodny z PN-EN 16247 może stać się bazą dalszych decyzji.

2. Ustal znaczące użytkowania energii

Nie każdy odbiornik ma taki sam wpływ na wynik. Wskaż procesy, urządzenia lub obszary odpowiadające za istotną część zużycia. Uwzględnij także te, które generują największe odchylenia. Dla nich warto zdefiniować sposób pomiaru, osoby odpowiedzialne i wskaźniki poprawy efektywności.

3. Włącz monitoring kluczowych procesów

Wykorzystaj dostępne pomiary oraz, tam gdzie to uzasadnione, system energyBIS. Obserwuj trendy, porównania i anomalie. Kontrola popytu jest szczególnie ważna, gdy przedsiębiorstwo zwiększa udział energii elektrycznej. Monitoring powinien wspierać decyzje operacyjne. Nie powinien być wyłącznie kolejnym zestawem raportów.

4. Oceń elektryfikację, OZE i odzysk ciepła

Porównaj warianty na podstawie profilu zużycia, wymagań technologicznych, kosztów i bezpieczeństwa dostaw. Analiza może obejmować fotowoltaikę, pompy ciepła, magazyny energii i ciepła oraz systemy odzysku ciepła. Nie przesądzaj o wyborze przed wykonaniem analizy techniczno-ekonomicznej.

5. Uporządkuj priorytety inwestycji

Podziel działania na organizacyjne, modernizacje wymagające nakładów oraz projekty strategiczne. Przy każdym określ oczekiwany efekt energetyczny, zależności techniczne, wymagane dane i odpowiedzialność. W przypadku przedsięwzięć oszczędnościowych rozważ audyt efektywności energetycznej. Sprawdź także możliwość ubiegania się o białe certyfikaty w URE.

6. Przygotuj system zarządzania energią zgodny z ISO 50001

Jeżeli energia ma znaczący wpływ na działalność, przejdź od pojedynczych projektów do stałego modelu zarządzania. Wdrożenie ISO 50001 i systemowe zarządzanie energią obejmuje politykę energetyczną, SEU, linię bazową i wskaźniki EnPI. Ponadto uwzględnia monitoring, dokumentację oraz przygotowanie do certyfikacji przez niezależną instytucję.

Tak przygotowana mapa drogowa pomaga ograniczać ekspozycję na niestabilne ceny i ryzyka dostaw. Dotyczy to sytuacji, w której rozwijają się projekty LNG, rynek gazu lub zmiany ETS. Nie eliminuje potrzeby inwestycji. Jednak poprawia ich jakość i kolejność.

Rynek paliw pokazuje wagę dywersyfikacji

Informacje dotyczące Unimotu pokazują, że dywersyfikacja dostaw i infrastruktury jest częścią szerszej układanki energetycznej. Około 75 procent przychodów tej spółki pochodzi ze sprzedaży paliw i gazu. Przychody grupy wzrosły z 4,77 mld zł w 2020 roku do 14,8 mld zł w 2025 roku. W pierwszym półroczu 2026 roku wyniosły 7,9 mld zł. Oznacza to wzrost o 9,6 procent rok do roku. Skorygowana EBITDA sięgnęła 241 mln zł, czyli o 53,5 procent więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Nie należy jednak przenosić wyników jednej spółki na całą gospodarkę. Nie powinno się też traktować ich jako prognozy cen paliw czy energii. Z perspektywy przedsiębiorstwa ważniejszy jest wniosek operacyjny. Warto oceniać, od ilu dostawców i nośników zależy działalność. Ponadto trzeba sprawdzić możliwość ograniczenia popytu. Własne dane o zużyciu są podstawą odporności, niezależnie od zmian rynkowych.

W lipcu Unimot sprowadził do Gdańska ropę z Ameryki Południowej. Następnie surowiec przetransportowano infrastrukturą PERN, Rurociągiem Pomorskim i rurociągiem Przyjaźń. Trafił on do niemieckiej rafinerii PCK Raffinerie w Schwedt. Spółka deklaruje zainteresowanie szerokim wykorzystaniem tej rafinerii. To przykład znaczenia alternatywnych kierunków dostaw i infrastruktury. Jednak przedsiębiorstwo nie może bezpośrednio powielić tego rozwiązania.

Podobnie należy odczytywać informację o projekcie FSRU 2. FSRU to pływająca jednostka do odbioru i regazyfikacji LNG. Unimot uzyskał prawo do 12 slotów regazyfikacyjnych rocznie przez 15 lat, od 2030 roku. Projekt ma zwiększyć konkurencję na polskim rynku importu gazu. Jednak kontrakty na import LNG przez FSRU 2 nie zostały jeszcze podpisane z powodu niestabilności rynku. Dla zarządów oznacza to, że obserwacja infrastruktury gazowej jest ważna. Nie zastępuje jednak własnego planu efektywności energetycznej.

Finansowanie powinno wynikać z audytu

Po zidentyfikowaniu działań warto przejść do oceny finansowej i organizacyjnej. EnMS Polska deklaruje wsparcie w identyfikowaniu źródeł finansowania. Pomaga także w przygotowaniu dokumentacji audytowej i procesie wnioskowania. Parametry programów oraz ich dostępność trzeba jednak każdorazowo zweryfikować przed decyzją.

Według informacji z briefu program FENX 01.01 dotyczący efektywności energetycznej przewiduje pożyczkę oprocentowaną na poziomie 0 procent. Program zakłada umorzenie do 49 procent dla dużych i średnich przedsiębiorstw. Środki mają wspierać inwestycje energooszczędne. Nie podano aktualnego naboru, dat ani pełnych kryteriów kwalifikowalności. Dlatego nie powinien być przedstawiany jako automatycznie dostępne źródło finansowania.

Program FARR-ELENA według dostępnych informacji może obejmować dofinansowanie do 90 procent usług doradczych w ramach ELENA. Dotyczy to podmiotów z Polski Wschodniej. Brak danych o terminach naborów i szczegółowych warunkach oznacza konieczność sprawdzenia wymagań. Potencjalnie takie wsparcie może obniżyć koszt audytów, analiz techniczno-ekonomicznych i portfela inwestycji.

Białe certyfikaty nie są dotacją. To zbywalne świadectwa efektywności energetycznej odpowiadające zaoszczędzonej energii. Po realizacji przedsięwzięcia oszczędnościowego przedsiębiorstwo może, na podstawie audytu efektywności energetycznej, ubiegać się o świadectwo. Następnie może uzyskać dodatkowy przychód ze sprzedaży. Instrument może poprawić ekonomikę projektu. Jednak jego zastosowanie wymaga oceny przedsięwzięcia i dokumentacji.

Praktyczne wnioski dla zarządu i energii

  • Traktuj energię jako ryzyko operacyjne. Analizuj nie tylko cenę, lecz także dostępność nośników, zależność od dostawców, popyt i wpływ emisji na koszty.
  • Rozpocznij od danych. Audyt bazowego zużycia i kosztów pozwala wskazać największych użytkowników energii, straty oraz potencjał redukcji.
  • Nie przyjmuj zmian ETS jako przesądzonych. Propozycje Komisji Europejskiej trzeba odróżniać od przyjętych regulacji. Już dziś można jednak sprawdzić wrażliwość procesów na koszty emisji.
  • Monitoruj znaczące użytkowania energii. Trendy, wskaźniki EnPI, porównania okresowe i wykrywanie anomalii ułatwiają bieżącą kontrolę popytu.
  • Oceniaj elektryfikację indywidualnie. Porównuj warianty z uwzględnieniem profilu zużycia, technologii, kosztów, infrastruktury i bezpieczeństwa dostaw.
  • Łącz audyt z planem inwestycyjnym. Dla działań oszczędnościowych sprawdź białe certyfikaty oraz dostępne formy finansowania. Wcześniej potwierdź aktualne warunki.
  • Buduj system, nie pojedynczy projekt. ISO 50001 porządkuje politykę energetyczną, odpowiedzialności, pomiary, cele i doskonalenie. Przygotowuje też organizację do certyfikacji przez niezależną instytucję.

EnMS Polska może wesprzeć przedsiębiorstwo w audycie, monitoringu oraz analizie elektryfikacji i OZE. Pomaga także przygotować działania efektywnościowe i wdrożyć system zarządzania energią. Zakres oraz kolejność prac powinny wynikać z sytuacji konkretnej organizacji.

Podsumowanie: decyzje zamiast samej obserwacji

Zależność Europy od importowanych nośników, rozwój elektryfikacji i możliwe zmiany ETS tworzą wielowymiarowe wyzwanie. Nie da się na tej podstawie wiarygodnie prognozować cen energii, gazu ani uprawnień. Można natomiast ograniczać własną ekspozycję poprzez pomiar zużycia i identyfikację strat. Ponadto pomaga w tym kontrola popytu oraz świadomy wybór inwestycji.

Informacje o dywersyfikacji dostaw ropy, projekcie FSRU 2 i rozwoju rynku gazu pokazują, że otoczenie energetyczne pozostaje zmienne. Organizacja nie powinna czekać na rozstrzygnięcie wszystkich scenariuszy. Audyt energetyczny przedsiębiorstwa, monitoring kluczowych procesów oraz analiza elektryfikacji i OZE tworzą praktyczną podstawę planu działania.

EnMS Polska, firma doradczo-inżynierska działająca od 2010 roku, wspiera przedsiębiorstwa w efektywności energetycznej, audytach i systemowym zarządzaniu energią. Zapraszamy do konsultacji dotyczącej audytu oraz przygotowania i wdrożenia ISO 50001. Przed rozpoczęciem prac warto także sprawdzić kwalifikację organizacji. Należy również zweryfikować aktualne warunki potencjalnych źródeł finansowania.

O autorze
Marcin Trojnacki

Marcin Trojnacki
Prezes Zarządu EnMS Polska

Marcin Trojnacki jest współtwórcą i Prezesem Zarządu EnMS Polska, firmy specjalizującej się w poprawie efektywności energetycznej przedsiębiorstw, audytach energetycznych oraz wdrażaniu systemów zarządzania energią według ISO 50001. Swoją karierę rozpoczął w 2006 roku w Irlandii jako Energy Manager, a następnie pełnił funkcję Chief Energy Engineer w międzynarodowej firmie doradczej.

Jest autorem koncepcji systemu energyBIS oraz współzałożycielem spółek z Grupy EnMS. Posiada wieloletnie doświadczenie w realizacji projektów dla przedsiębiorstw przemysłowych oraz współpracował z międzynarodowymi partnerami, takimi jak STX Services, innogy czy Axpo.

Autor i współautor publikacji branżowych, w tym artykułów dla Harvard Business Review, a także prelegent i trener biznesu w obszarze efektywności energetycznej. Członek organizacji branżowych, m.in. IEEE, SAPE, PIME oraz IEPiOE.

Sprawdź usługi doradcze z dofinansowaniem FARR – ELENA z EnMS

Uslugi Doradcze Z Dofinansowaniem Farr Elena

Subscribe for the updates!

[mc4wp_form id="461" element_id="style-11"]

Przejdź do treści

Grupa EnMS — Ekosystem

EnMS PolskaZwrot za PiecAudytomaszenergyBISEnMS VentureEnMS InzynieriaSzkolenia EnMSGrupa EnMS